Kościół WANG
Er gibt dem Müden Kraft, und Stärke genug dem Unvermögenden. Jesaja 40,29  
 


Aktualności
Ogłoszenia Parafialne

Ogłoszenia Parafialne

17.04.2017 r. Poniedziałek Wielkanocny

„Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i piekła” Obj 1,18

1.      Próba chóru ekumenicznego odbędzie się we wtorek o godz. 18.30

2.      Nabożeństwa w najbliższe dwie niedziele odprawi ks. Sebastian Kozieł o pół godziny wcześniej, czyli o godz. 9.30 w związku z moimi wyjazdami służbowymi na Synod Kościoła do Warszawy oraz jako delegat naszego Kościoła na Uroczystość 50 -lecia poświecenia Kościoła Pojednania na terenie obozu koncentracyjnego w Dachau oraz jego 72-lecie wyzwolenia. W Dachau zginęło 27 duchownych z Polski.

  1. Są osoby, które pragną wstąpić w święty stan małżeński, przeto ich zapowiedzi podaje się do wiadomości zboru:

Dawid Gerstenstein, syn Harrego Gerstenstein i jego małżonki Iwony Gerstenstein z domu Futerhendler, urodzony 25 marca 1985 r., w Kowarach, zamieszkały w Karpaczu, kawaler, wyznania ewangelicko-augsburskiego, oraz:

Daria Aleksandra Pacewicz zd. Kucab, córka Wiesława Kucab i jego małżonki Aleksandry Kucab z domu Zajączkowska, urodzona dnia 15 września 1980 r.  w Jeleniej Górze, zamieszkała w Karpaczu, rozwiedziona, wyznania rzymskokatolickiego.

Ślub odbędzie się w kościele Wang, w Karpaczu, dnia 24 kwietnia 2017 r. o godz. 16.00.

Cel zapowiedzi jest wiadomy, dlatego prośmy Boga o błogosławieństwo dla tej pary, a Pan niechaj pobłogosławi szczere zamiary narzeczonych, bo "jeśli Pan domu nie zbuduje, próżno trudzą się ci, którzy go budują." Ps 127,1a

 

4.      Odczytam teraz życzenia Wielkanocne bpa Kościoła ks. Jerzego Samca.

 Byłem umarły, lecz oto żyję na wieki wieków i mam klucze śmierci i piekła.” Obj 1, 18
Oto Człowiek, oto Bóg, oto Zmartwychwstały – Jezus Chrystus.
Opowiada o swoim doświadczeniu śmierci, o przejściu od śmierci do życia, o zmartwychwstaniu. O śmierci możemy powiedzieć wiele, szczególnie gdy utraciliśmy kogoś bliskiego, ale o zmartwychwstaniu? To doświadczenie jest nam ciągle obce, nikt z nas nie zmartwychwstał, nie znamy osobiście nikogo komu by się to przydarzyło.
A właściwie… znamy. Jednego. Jezusa Chrystusa. Ale czy naprawdę Go znamy? Czym są dla nas święta Zmartwychwstania Pańskiego? Czy dostrzegamy i doświadczamy krzyża i zmartwychwstania?
„Byłem umarły, lecz oto żyję…” Śmierć została pokonana, a mimo to nie staliśmy się nieśmiertelni tu i teraz. To, co dokonało się na krzyżu i wydarzyło w poranek wielkanocny, zmieniło wszystko, choć nie w sposób, który byśmy chcieli.
Dzięki Chrystusowi, dzięki Jego śmierci i zmartwychwstaniu możemy spojrzeć na siebie ponownie. Możemy zobaczyć swoje rozczarowania, niezadowolenie z siebie, cierpienie i przede wszystkim grzech. Możemy też zobaczyć niepokój tego świata, ludzi skłóconych, pełnych nienawiści i chęci dzielenia, ale też zranionych, głodnych, cierpiących, umierających. W ostatnich dniach słyszeliśmy o zamachach terrorystycznych w Szwecji i w Niemczech, a w szczególności w Egipcie, gdzie znów popłynęła krew wyznawców Ukrzyżowanego – koptyjskich dzieci, kobiet i mężczyzn. W poranek wielkanocny to nie znika i nie mija. Nie można zamknąć oczu albo zapomnieć. Nie stajemy się mniej wrażliwi lub obojętni, wręcz przeciwnie widzimy dalej i staramy się nie tylko widzieć, ale też działać, tak jak On. Zmieniać siebie i zmieniać świat wokół nas, nawet w niewielkim stopniu.
Dzięki Jezusowi Chrystusowi pojawia się nadzieja, bardzo wyraźne jasne światło, które nas inspiruje, zachęca, byśmy byli Jego uczennicami i uczniami, byli gotowi pójść i powiedzieć, wyjść z  bezpiecznej przestrzeni, twierdzy nabożnych przekonań i pozornych pewności, i wyruszyć w drogę do Emaus i poza nie.
Jezus jest światłością świata w każdy czas. Dzisiaj, gdy radośnie śpiewamy i cieszymy się ze Świąt i wtedy, gdy życie nie pozwala nam stanąć z czołem podniesionym do góry.
Życzę nam wszystkim, nie tylko na ten świąteczny czas, by wypełniło nas światło Chrystusa, byśmy w pełni żyli nadzieją, wiarą i potrafili zaufać Bogu. On był umarły i żyje, On dokonał niemożliwego, więc pozwólmy mu działać także w naszym życiu.
Błogosławionych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!
bp Jerzy Samiec